sobota, 27 sierpnia 2016

Jak przygotować się do matury z matematyki w 250 dni?


No i stało się! Wrzesień nadchodzi wielkimi krokami, do tego wypada nadrobić braki w znienawidzonym przedmiocie, jakim jest matematyka. Spokojnie, to tylko 15 punktów czyli dokładnie 30%. Niewiele?

Na to już pytanie musicie odpowiedzieć sobie sami. Dla niektórych to upragniony próg punktowy, którego nie potrafią przekroczyć. Pocieszające jest to, że im wcześniej zaczniesz realizować materiał tym lepiej, ponieważ wcześniej go opanujesz no i wyłapiesz ewentualne zagadnienia, w których nie radzisz sobie najlepiej :-) Brzmi naprawdę dobrze jednak początki są zwykle najtrudniejsze. Czasem naprawdę nieźle się nawkurzasz nim przystąpisz samodzielnie do "poważniejszych zadań", które wymagane są na maturze z poziomu podstawowego. Wiem co mówię ;-) Możesz ostatecznie odpuścić, spróbować wyszczelać i może nawet uda ci się trafić prawidłową odpowiedź, ale zanim zaczniesz liczyć na szczęście zagospodaruj sobie czas na codziennie małą dawkę matematyki. Naprawdę warto!

Krok pierwszy: Planuj. Stwórz miesięczny, albo nawet roczny planner w którym dokładnie zaplanujesz materiał do nauczenia i opanujesz podstawy z każdego głównego działu. Zacznij od teorii, a w następnym kroku zajmij się praktyką podwyższając sobie poprzeczkę. Realizuj, ciesz się czasem poświęconym na naukę (grunt to pozytywne nastawienie!) i zakreślaj to, co zostało opanowane. 

Krok drugi: Wybierz formę nauki, która najlepiej ci odpowiada. Muszę przyznać, że ja niekoniecznie lubię siedzieć przy książkach, zdecydowanie lepiej przyswajam wiedzę gdy ktoś tłumaczy mi dany temat, którego muszę się nauczyć. A najlepiej gdy mogę spokojnie obejrzeć sobie filmik z zadaniem, zastopować do w dogodnym momencie, by rozwiązać zadanie, bądź obejrzeć tyle razy na ile mam ochotę. Nie sądzę, by ktoś miał aż tyle cierpliwości, aby nieustannie tłumaczyć to samo ;-) Lubisz kolory? Podkreślaj to co najważniejsze! Wolisz przepisywać zadania wraz z pytaniami niż tylko je rozwiązywać, świetnie! W takim razie znajdź metodę, która sprawdza się u ciebie najbardziej :) Każdy jest inny, wsłuchaj się w siebie.

Krok trzeci: Systematycznie rozwiązuj zadania, utrwalaj zdobytą wiedzę i kontroluj efekty. Pamiętaj, że lepiej poświęcić 20 minut na naukę każdego dnia, niż 140 minut raz w tygodniu ;-) To Da zupełnie lepszy efekt, niż przyswajanie wiedzy hurtem.

Krok czwarty: Warto przerobić arkusze maturalne z poprzednich lat, bo duże prawdopodobieństwo, że podobne zadania trafią się na Twojej maturze. Zapoznasz się z wszystkimi typami zadań oraz po cześć poczujesz jak to jest pisać maturę, a co najważniejsze sprawisz swój poziom wiedzy oraz wyłapiesz zagadnienia, które pozostały ci jeszcze do opanowania.

Krok piąty: Ciesz się z małych sukcesów. Niech będą one jedną ze składowych czegoś większego. Jednym przychodzi łatwiej, inni muszą troszkę intensywniej zapracować na sukces. Wierzę, że każdy jest zdolny do tego by osiągnąć to co sobie zamierzy, jeśli uparcie do tego dąży. Daj z siebie wszystko! I nie zapomnij, że wielkie rzeczy mają małe początki. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz